środa, 11 czerwca 2014

Kwiatki dla mojej matki

Z niemożności znalezienia w sklepie fajnego prezentu dla mojej mamy, powstało poniżej przedstawione dzieło. W końcu  wyhaftowałam dla niej torbę na zakupy. Efekt bardzo mi się spodobał, pozazdrościłam, więc podobną, pastelową  wykonałam dla siebie. I można szpanować hendmejdem w spożywczaku ;)



wtorek, 27 maja 2014

и замирисва на море

Fala majowych upałów obudziła we mnie tęsknotę za plażą. Niestety z robo za mocno nie chcą mnie wypuścić. Tak więc MORZE noszę w sobie i na sobie. Dziś przedstawiam wam dzieła, do których wykonania użyłam znalezisk z bułgarski plaż.

niedziela, 4 maja 2014

Bajka o zielonej spódnicy - początki

Dawno, dawno temu  jedna z moich ulubionych spódniczek postanowiła zrobić mi małego psikusa i się odbarwić. Ponieważ mnie tym zachowaniem niezwykle zdenerwowała za karę zesłałam ją na dno szafy. Gdy już odpokutowała co swoje postanowiłam ją nieco stuningować. W okolicy świąt nocy wielkiej spłynęła na mnie wena i pojawił się pomysł. Otóż postanowiłam przyozdobić ją haftem płaskim. Przebieg operacji przedstawiam na fotografiach. W następnym poście będzie można podziwiać efekt końcowy.

piątek, 18 kwietnia 2014

środa, 16 kwietnia 2014

Oj jak to zdrowo raz na ludowo

Cleo z Donatanem już się szykują, Luxuria ubija masło, to i ja, skromna Kasia postanowiłam coś wykoralikować. A oto i moje wariacje na temat korali czerwonych :)